ZeszytyPoetyckie.pl
  • FOTOREPORTAŻ
  • WYDARZENIA
  • DEBIUTY
  • KRYTYKA
  • POEZJA
  • START
Waldemar Jocher

teraz oczekujemy rozpisanego otwarcia - nie odejmując słów


wydawało się, że rozkład był elementem naszej stałości,
a zatem__________________(a)__________________przecież
są jeszcze świadkowie i wciąż widać ślady topniejących
torów, co mogły
biec tylko lewobrzeżnym obszarem cmentarzy i błyszczały:

jak pieczęć,
która skrywa wnętrzności czegoś, co ujrzałem mając dłonie
pełne głosów i ostrzy.

nie pisz tego oczekując poszczególnej obecności miejsca.
z uwagą__________________(z)_____________________ faktem:
wydawało się Ramię dające możność przetrwania, lecz jedynie
śmiertelnie zranionym ustom.

 

elektryczność cieknąca sokiem __ostatni przełom przed słowem

różnica pomiędzy kolekcjonowaniem wyrazów a nieprzerywalnością słowa należy do zbioru trzasków



mózg w pralni, mózg w słoju _w stronę właściciela i na mnie

stos książek, by rosnąć podlewam. wyszedłem,
dotykam się
uchylonych drzwi, więc zamykam _otwieram __________i jeszcze słowa nie _daję,
taki mur z rozchwianej struktury _ludzie kłaniają mi się z wyrazami _w kształcie dużej i brudnej przestrzeni

__________________________jest dziwnie myśleć teraz
o sobie i poza pamięcią. to zrobili mi w szpitalu, wlokąc pobudzenia - na ścianie wisi klucz

od okna do drzwi. tam się ukryję, stamtąd ogłoszę co zaszło i ile trzeba potu i moczu

                                       by przeżyć transfuzję.

 

historia literatury nie zna pojęcia "nie zna"

tak oto się przeszedłem

po nieistniejących procedurach wymiany pisma, po
rozdysponowanie pracowników drugiej zmiany apostolo, zaczynają się kropki
rozsiew i plaga

po was, przenieść można powinno być zmienione ___nie być, z uwagi

projekcji i kształtu
projekcja i kształt
proklamacja, prosto w rytm się wnika _prokreacja __myśli w dłoni na pulpicie (słowa)

schemat układa się z kamerzystą i za kamerą, skok prawdopodobieństwa

 
Copyright 2010 | ZeszytyPoetyckie.pl | Redakcja | Mapa serwisu | Regulamin