|
Hanna Dikta już w sprzedaży! "Stop-klatka" |
|
"Stop-klatka" „Stop-klatka” jest opowieścią o relacjach córki z matką, o śmierci jednej z nich, o codzienności, żalu i metafizyce. Śmierć skadrowana przez poetkę gdy trzeba zniszczyć po bliskiej osobie okulary, Biblię i listy pisane z hospicjum posiada wiele wymiarów, choć na pierwszym planie trwa się tylko oddzielonym granicą koloru. Dla bohaterki stop-klatka zatrzymała się na dziewiętnastym roku życia, kiedy była świadkiem wynoszenia zwłok matki: „Potraktowali ją jak mebel, zniszczony stolik pod telewizor./ Może słusznie: włosy, które wypadły z prześcieradła,/ nie były przecież prawdziwe”. Od tamtej chwili „Nie ma teraz, jutro: zawsze jest przedwczoraj./ W ciele trzydziestolatki zabawna karlica”. Ta książka jest swego rodzaju poetyckim pamiętnikiem, silva rerum o dorastaniu bez kobiecego wzorca, szukaniu własnego języka i tożsamości, budowaniu relacji z mężczyznami. „Zamiast pocałunku - seks, zamiast snu - drzemka na peronie”. (…) Hanna Dikta stworzyła bohaterkę transgresyjną, przekraczającą granice kultury i zastanych schematów, wielowymiarową, reinterpretującą śmierć. Niniejszym debiutem polska poezja funeralna wzbogaciła się o dojrzałą poetkę, która w intymny sposób potrafi mówić o sprawach najważniejszych – miłości i przemijaniu.
|
|
Więcej…
|
|
|
Kamil Kwidziński „Sezon arktyczny” już w sprzedaży! |
|
Konfrontując niniejszy debiut na tle najnowszych osiągnięć we współczesnej poezji polskiej (np. Gałązka, Dziwak, Fietkiewicz-Paszek, Sajkowski czy Skonieczny wg klucza jury „Złotego Środka Poezji” Kutno 2011) należy podkreślić, że Kamil Kwidziński wyznaczył sobie i czytelnikom nową przestrzeń, gdzie empatia testowana jest z niespotykanym dotąd zacięciem i determinacją demaskacji naszych przyzwyczajeń, małostek, zapożyczonych dykcji...
|
|
Więcej…
|
|
Jacek Kukorowski „Tagi” już w sprzedaży! |
|
Dawid Jung: „Historia poezji, jak słusznie zauważył Jerzy Jarniewicz, zna postacie odrębne, których żadna historycznoliteracka taksonomia ujarzmić nie potrafi, zdarzają się poeci niewygodni, pisujący na osobności i po swojemu, z dala od grup i szkół literackich. Tak też dzieje się i w tym przypadku: Jacek Kukorowski, poeta zafascynowany obszarami refugialnymi, udzielający lekcji ars bene moriendi, bez wątpienia należy do tego ciekawego grona debiutanckich outseiderów, którzy pojawili się w Polsce w ostatnich latach”.
|
|
Więcej…
|
|
|
Debiutancki tomik Kuby Sajkowskiego to udana kompozycja składająca się z dwóch doskonale współbrzmiących części, mających dość intrygujący i przewrotny wspólny mianownik – ogień: „Odchodząc od ognia” i „Wracając do ognia”. Co mogą mieć zatem wspólnego tytułowe ślizgawki z ogniem?
|
|
Więcej…
|
|
„Ślizgawki” to jednak książka strasznie poważna |
|
Z Jakubem Sajkowskim, autorem „Ślizgawek” rozmawia o poezji Michał Słotwiński. M.S.: Co sądzisz o tak zwanej „młodej polskiej poezji”? J.S.:Trudno mi się wypowiadać ogólnie. Wydaje mi się, że siłą polskiej poezji w ogóle jest obecnie różnorodność, to samo się tyczy „młodej” poezji; nie ma, co prawda, specjalnie jakichś wielu młodych „geniuszy”, czy „lokomotyw”...
|
|
Więcej…
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 5 z 12 |