|
„Radości” Grzegorza Kwiatkowskiego |
|
Rafał Derda: Radości składają się jedynie z dwudziestu dwóch, stosunkowo krótkich utworów. Jest to zabieg celowy. Wiersze traktujące na tematy znajdujące się w obrębie zainteresowania Kwiatkowskiego wywierają większe wrażenie, kiedy podane są w formie oszczędnej, a nawet surowej. Pomimo tak niewielkiej objętości, lektura Radości, to przeżycie intensywne, zostawiające trudne do zatarcia wrażenie. Co z tym wrażeniem czytelnik zrobi, zależy tylko i wyłącznie od niego.
|
|
Więcej…
|
|
Powstanie Styczniowe – dwa powody, dla których nie da o sobie zapomnieć |
|
Sławomir Płatek: Ciążenie ku romantyzmowi jak dotąd chyba nie zostało trwale przełamane żadnym ciekawym zjawiskiem. Najnowsza twórczość poetycka (to śledzę akurat najpilniej) serwuje próby zmagań z narodowymi przypadłościami. Pozorne dwa bieguny tej sfery (myślę tu o wierszach Wojciecha Wencla i Konrada Góry) mają jeden wspólny „równik” na którym się spotykają: reanimują stereotypowe myślenie, odkopują te same archetypy. Zmienia się język, nie zmienia wyraz – a więc nie dzieje się to, co według niektórych powinno być bezpośrednim skutkiem pracy nad językiem – nowa wartość. Świadczy to z jednej strony o tym, że próbujemy jakoś ten romantyzm zagospodarować, z drugiej – że wciąż nie umiemy.
|
|
Więcej…
|
|
|
Izabela Fietkiewicz-Paszek o Jacku Kukorowskim |
|
„Tagi” to nie jest grzeczna literatura, to zdecydowanie outsiderski debiut, przy którym zwolennicy jasnych podziałów w poezji, ale i ci, którzy obawiają się popiołu i kurzu, mogą poczuć dyskomfort, mogą nawet poczuć się lekko zdezorientowani i nie do końca wiedzieć, co z nim począć. I dobrze, tak trzymać.
|
|
Więcej…
|
|
Jerzy Beniamin Zimny o Magdzie Gałkowskiej |
|
Słona opłata za słowo, bardzo słona, za dotknięcie albo trochę krwi. Sylvia Plath nie jest duchową przywódczynią Gałkowskiej, co stwierdzam z pełną odpowiedzialnością. Raczej poznański poeta Andrzej Babiński, lecz nie we wszystkim, może tylko w pojmowaniu własnego losu, na który to sprzysięgły się wszystkie moce natury ludzkiej, tak dalece destrukcyjne, że nie ma punktu zaczepienia z czymś zbawiennym, normalnym- a już w słowach- bliskim ideałom, za które oboje są w stanie zapłacić najwyższą cenę...
|
|
Więcej…
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 9 z 25 |