ZeszytyPoetyckie.pl
  • WYDARZENIA
  • DEBIUTY
  • KRYTYKA
  • POEZJA
  • START
Arkadiusz Aulich - prezentacja

Osobliwy

 

I

 

Wreszcie dostąpiłem zaszczytu

katharsis

 

Arystoteles opisał go w periodykach

rozweselającym atramentem

 

Wybucham kpiącą czkawką

tracąc pamięć (absolutną?)

aż po noc nieprzespaną

i dzień wymazany z życiorysu

 

II

 

Wreszcie dostąpiłem zaszczytu bycia

poetą przeklętym

 

Wojaczek opisał to w periodykach

atramentem rozweselającym

 

Wybuchając kpiącą czkawką

tracę pamięć (absolutną?)

aż po noc nieprzespaną

i dzień z życiorysu wymazany

 

III

 

Wreszcie dostąpiłem zaszczytu

apostazji

 

Proboszcz opisał mnie w periodykach

atramentem rozweselającym

 

Wybucham kpiącą czkawką

tracę pamięć (absolutną?)

w nieprzespaną noc

aż po dzień wymazany z życiorysu





 

* * *

 

Poezja leży na ulicy

wystarczy tylko umiejętnie

się po nią schylić

natknąć się

ewentualnie potknąć




 

Siódma pieczęć

 

Grałem w szachy z Bogiem

przed Śmiercią

 

Już wtedy wyczuwałem

ironię losu



 

Chodzę i o życie pytam

                               

                                   Rafałowi Wojaczkowi

 

Chodzę i pytam gdzie jest moje życie:

W czyim domu dorasta?

Przy której kobiecie wzrasta?

W jakiej uliczce mnie zaskoczy?

W jakim miejscu uprzejmie przywita?

W którym barze wypije ze mną bruderszaft?

W którym gabinecie odnowy się upiększa?

W którym lodowcu hibernacji poddane?

W której galaktyce spala swój czas?

Na którym padole rozłożone?

Na której gałęzi rozpościera skrzydła?

Na dnie której rzeki odbija się od dna?

Na której bieżni łapie drugi oddech?

W której części nieba czasu nie liczy?

W którym kręgu piekła czas nalicza?

W którym grobie się przewraca?


 

Przy grobie znanego poety

 

                                     Arturowi Fryzowi

 

Prowadziłem z nim rozmowę

nie wydobywając z siebie słowa

 

Próbowałem dostrzec coś ponad

stan rzeczywisty

 

I nagle czas się zatrzymał

ogarnął mnie niepokój

 

Pustkę wypełniłem rozmową z grabarzem

wyraźny stał się błękit nieba

a grunt jakoś mało stabilny




 

Ta historia nie ma początku ani końca

 

To było jakieś kilka scen erotyczno-rodzajowych temu

 

Jej ciało pociągało mnie do obrzydzenia  

a była nieprzeciętnie obdarzona urokiem węża 

 

Wiła się w gorącej pościeli 

gdy ja z trudem przelewałem te słowa na papier 

jedząc jabłko



 

Arkadiusz Aulich (ur. 1979 w Kutnie) - z wykształcenia technik weterynarii i animator kultury, poeta, dramatopisarz, malarz abstrakcjonista, członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich w Poznaniu. Był bohaterem cyklu poetyckiego - ,,Krótka piłka” oraz cyklu ,,Poczta Poetycka” w Polskim Radiu Koszalin. Posiada w dorobku cztery tomy wierszy: Dom czystych myśli (Kraków 2018), Odmienne stany świadomości (Wrocław 2019), Skądinąd (Łódź 2021), Za siebie (Poznań 2023). Publikuje lub publikował w  antologiach oraz czasopismach literackich: ,,Ośrodek Postów Twórczych”, ,,POETARIAT”, ,,Kutnowskie Zeszyty Regionalne”, „Szuflada”, „Wydawnictwo j”, „Eprawda”, „Helikopter”, „Obszary Przepisane”, „Epea”, „Czas Literatury”, „ Afront”, ,,Post Scriptum”, ,,Suburbia”, ,,Odra”.  

 

Fotofrafia poety - Tomasz Wojciechowski

 
Copyright 2025 | ZeszytyPoetyckie.pl | Redakcja | Mapa serwisu | Regulamin

Akceptuję

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Serwis wykorzystuje pliki cookies m.in. w celu poprawienia jej dostępności, personalizacji, obsługi kont użytkowników czy aby zbierać dane, dotyczące ruchu na stronie. Każdy może sam decydować o tym czy dopuszcza pliki cookies, ustawiając odpowiednio swoją przeglądarkę.

Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności i Regulaminie.

Twoja prywatność jest dla nas ważna

Właściciel serwisu gromadzi i przetwarza dane o użytkownikach (w tym dane osobowe) w celu realizacji usług za pośrednictwem serwisu. Dane są przetwarzane zgodnie z prawem i z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Przetwarzanie części danych może być powierzone innym partnerom.


Przetwarzanie danych

Polityka Prywatności

Zmień ustawienia ciasteczek

Bezpieczeństwo w Internecie